bestsellery, Książki

Żyjesz tylko raz – warto zrobić to najlepiej

Na rynku jest mnóstwo poradników, które mają coś zmienić w naszym życiu. Jednak część z nich, nie ma większego przekazu a część z nich pomimo głębokiego przekazu jest bardzo ciężka do czytania i wśród nich znajduje się dzieło Rafała Wicijowskiego, które nie należy do żadnych z wcześniej wymienionych grup wręcz przeciwnie jest fenomenem na skalę światową z tego typu dzieł i każdy, kto, chociaż na chwilę zagubił się powinien zapoznać się z tą lekturą.

To nie jest zwykły poradnik

Czym cechuje się dobry poradnik psychologiczny? Zapewne można wymieniać długo, ale najważniejsze jest, że powinien on w konkretny sposób przekazywać treści i czas spędzony na czytaniu go nie powinien nigdy zostać uznany za stracony. Jeśli dodamy do tego indywidualne podejście do każdego czytelnika oraz umiejętność poruszenia serca dostajemy właśnie „Żyjesz tylko raz”. Książka w sposób dobitny pokazuje prawdy życiowe, które dotyczą każdego, dosłownie każda osoba jest w stanie znaleźć fragment odnoszący się do niej. Czy to ważne? W książkach tego typu bardzo, ponieważ dzięki osobistemu przekazowi czytane treści nakłaniają nas do głębszych przemyśleń.

Dzięki niewątpliwemu talentowi Rafała Wicijowskiego nie odczuwamy, że czytamy książkę, mamy bardziej wrażenie, że siedzimy na kanapie z najlepszym przyjacielem i to on daje nam porady bez zastanowienia można tę książkę porównać do dialogu, który oczyszcza nasz umysł i wskazuje najlepszą z dróg.

Rozmowa z przyjacielem

Bardzo ciężko jest opisać słowami książkę, która na chwilę zatrzymała nasz świat, by następnie zapewnić nam umysłową przejażdżkę na rollercoasterze. Nie bez powodu czytelnicy jedno głośnie mówią, że jest to książka, która zatrzymuje do później nocy, a gdy się ją skończy jedyne, o czym się myśli to, aby przeczytać ją jeszcze raz. Aby przeżyć jeszcze raz tę głęboką więź łączącą autora z poetą.

Pierwsza część tej serii pt.” Oczami mężczyzny” była fenomenem na rynku, ale po przeczytaniu drugiej części nie ma się wątpliwości, że książki z tomu na tom są coraz lepsze, coraz bardziej zaglądają w ludzką duszę, coraz bardziej ją otwierają. Nie wiem, czy istnieje druga tak dobitna książka, która od pierwszej strony aż do ostatniej naszpikowana jest życiowymi radami i mądrościami. 

Książka niewątpliwie skłania nas do refleksji, uświadamiamy sobie, że porusza ona codzienne tematy, o których każdy powinien wiedzieć i rzeczywiście wiemy o tym, ale w natłoku codziennego życia kompletnie o tym zapominamy i właśnie w tym pomoże nam ta książka, w odnalezieniu w codziennym rytmie życia.

 

bestsellery, Książki

„Mądre bajki” uczą i wyjaśniają

Książka ”Mądre bajki” Agnieszki Antosiewicz stanowi wybór wyjątkowych opowiadań dla dzieci. Każda z przytoczonych historii mówi o codziennych sytuacjach, w których mogą znaleźć się nasi najmłodsi oraz o sposobach, w jaki poradzili sobie z nimi bohaterowie. Opowiadania pomagają poradzić sobie z takimi kwestiami jak chociażby pojawienie się rodzeństwa, czy nawiązywanie przyjaźni i dbanie o nie. Książka uczy dzieci zaangażowania w świat zewnętrzny, pomagania słabszym, doceniania rodziny oraz przyjaciół. Pokazuje, że warto jest poświęcać czas na wartościowe przyjemności, które mogą przynieść pożytek w przyszłości. Książka składa się z dwudziestu krótkich opowiadań, a każde z nich jest ciekawe i atrakcyjne dla dziecka. Opowieści w umiejętny sposób łączą element edukacyjny z interesującą treścią, dzięki czemu będą atrakcyjne i dla rodziców, i dla dzieci. Bajki zapewnią wartościowy czas z dzieckiem, umożliwią rodzinne spędzenie długich, zimowych wieczorów czy też urozmaicenie długich chwil w podróży.

Zwykli bohaterowie

Istotną kwestią jest to, że bohaterami opowiadań są dzieci, a nie jak to się często dzieje zwierzątka czy przedmioty, co pozwala najmłodszym utożsamić się z przeżywanymi przez dziecięcych bohaterów przygodami. Tematy poruszane przez autorkę dotyczą zarówno codziennych zadań, przed którymi mogą stanąć dzieci, ale również sytuacji trudnych, jak na przykład oswajanie straty po odejściu kogoś bliskiego. Bohaterowie przeżywając mniej lub bardziej codzienne przygody stanowią dla dziecka wzór do naśladowania. Pokazują oni jak oswoić daną sytuację oraz to, jak oni sami sobie z nią poradzili. Dzieci uczą się, że warto przeżywać najróżniejsze emocje, że strach czy smutek nie jest niczym złym, a jedynie uczuciem, z którym należy sobie poradzić.

Barwne ilustracje

Książka wydana jest bardzo starannie, pod twardą obwolutą znajdziemy kilkadziesiąt stron opowiadań. Bajki okraszone są pięknymi, żywymi ilustracjami, które pomogą w wyobrażeniu sobie bohaterów i sytuacji, o których usłyszy dziecko. Książka napisana jest w przystępny sposób, zrozumiały dla najmłodszych. Stanowi ona zamkniętą całość, ale opowiadania w niej zawarte można czytać również pojedynczo, bez odnoszenia się do pozostałych. Bajki pokażą maluchowi, jakie wartości są istotne, o co należy się troszczyć oraz jak radzić sobie z przeżywaniem trudnych uczuć. Kłamstwo, krzywda, złość czy niesprawiedliwość to uczucia, których przeżywanie ułatwi ten zbiór opowiadań. Poprzez opowiadanie dzieci poznają czym jest tolerancja i akceptacja dla inności, jaką wartość stanowi rodzina oraz to, że warto wierzyć w siebie.

 

bestsellery, Książki

Ofiara, czy myśliwy?

Niebanalna książka, niebanalni bohaterowie.

Pierwsza trylogia „Millennium” szturmem podbiła serca czytelników na całym świecie. Ta zaś wyszła spod ręki Stiega Larssona, czyli innego autora tomu szóstego, która nierzadko budziła wśród fanów sprzeczne emocje. David Lagercrantz, bo tak nazywa się autor ostatniej części serii, wygrał konkurs, dzięki czemu pretendowano go do dalszego pociągnięcia wątków postaci powszechnie znanych i szanowanych. Jedni uważają, że z właściwym sobie fachem i kunsztem pociągnął niebanalną fabułę dalej, inni zaś zarzucają mu, iż charaktery postaci zostały nadto spłaszczone. I dalej: z jednej strony pierwsza część czytelników uważa, że akcja była dynamiczna; nie było miejsca na przysłowiową nudę, bo wartkość fabuły i sposób jej napisania w skuteczny sposób przyciągała uwagę i zajmowała czas. David Lagercrantz w „Millennium. Tom 6. Ta, która musi umrzećpołączył z wyrafinowaniem polityczne skandale, nowoczesne technologie (zwłaszcza ta tematyka przyciąga rzesze czytelników i budzi podzielone opinie) oraz rozgrywki o charakterze międzynarodowym. 

Lecz z drugiej strony niejednokrotny zarzut, że osobiste wątki niektórych postaci, zwłaszcza Lizbeth, są naciągane daje nieco do myślenia. Po drugiej stronie barykady stoją rozczarowania oraz złośliwe komentarze mówiące, że dobrze, że seria się w ogóle zakończyła. Ale czy mają rację? 

O czym jest historia „Millennium. Tom 6. Ta, która musi umrzeć”?

Zacznijmy od tego, że w samym centrum Sztokholmu zostaje znaleziony martwy, niezidentyfikowany mężczyzna. Na pierwszy rzut oka wypadek wygląda na nieszczęśliwą, tragiczną śmierć jednego z bezdomnych, których na ulicach ogromnego miasta, jakim jest Sztokholm, często nie brakuje.Mężczyzna posiada wiele cech charakterystycznych, lecz pomimo wielu prób i nasilonych działań, jego tożsamości nie sposób ustalić. Jedna z lekarek sądowych, kobieta o imieniu Fredrika Nyman, ma liczne podejrzenia co do wspomnianego powyżej wydarzenia. Kierując się swoimi domysłami postanawia skontaktować się z Mikaelem Blomkvistem. Pomimo próśb lekarki dziennikarz niechętnie zabiera się do skomplikowanej sprawy. Zaczyna od przepytywania świadków, którzy oznajmiają zdumionemu mężczyźnie, iż ranny mężczyzna tuż przed śmiercią niewyraźnie bełkotał niezrozumiałe słowa pod adresem Johannesa Forsella, szwedzkiego ministra obrony. Dziennikarz podchodzi do tej wiadomości sceptycznie. Wszak czy mogło łączyć coś wysokiego rangą urzędnika z kimś, kto został uznany za bezdomnego? 

W zaistniałej sytuacji Mikael bezskutecznie próbuje skontaktować się z Lisbeth Salander, która po pogrzebie Holgera Palmgrena wyjechała z kraju, by wyrównać porachunki ze swoją siostrą. Rozpoczyna się gra na czas, intryg politycznych i wydarzeń pełnych zwrotów akcji.